Filtry do wody vs woda źródlana
Od jakiegoś czasu widać modę na zdrowszy tryb życia. Wiąże się z tym też spożywanie znacznej ilości przefiltrowanej wody. Jednym z rozwiązań jest kupowanie wody butelkowanej, drugim dezynfekcja wody we własnym domu.
Nie chcę tu rozpisywać się na temat przewadze któregoś z systemów nad drugim, wszak każdy ma swoje własne preferencje i możliwości będące wynikiem jakości wody dostępnej w domu. Istotne jest jednak to, że w standardowych warunkach domowych uzdatnianie wody wiąże się ze zdecydowanie niższym kosztem niż zaopatrywanie się w butelkowaną wodę. Istnieją oczywiście przeróżne wody, w całkowicie odmiennych cenach, aczkolwiek nawet tańsza woda butelkowana nie będzie w skali przynajmniej miesiąca równie tania co woda po przepuszczeniu przez kuchenny filtr do wody.
Są sytuacje, gdzie proste filtry do wody nie spełnią swojego zadania i wtedy nieuniknione jest uzdatnianie wody przy użyciu bardziej skomplikowanych technik jak na przykład filtracja osmotyczna. Jednak biorąc pod uwagę sytuację zupełnie standardową filtry do wody Dafi powinny sobie poradzić. Kupno takiego dzbanka to wydatek rzędu pięćdziesięciu złotych i comiesięczny wydatek parunastu PLN na wkład filtracyjny. Które rozwiązanie jest więc bardziej korzystne cenowo? Odpowiedź na to pytanie jest prosta, gdy weźmie się pod uwagę, iż jedynie 10 butelek przeciętnej wody butelkowanej kosztuje więcej niżeli wkład do dzbankowych filtrów do wody.
Panuje fałszywe przekonanie, że dzbankowe filtry do wody mogą dać wodę super czystą, zmiękczoną, doskonałej jakości. Tak dobrą wodę gwarantują jedynie rozbudowane stacje uzdatniania wody albo dobre filtry odwróconej osmozy. Aczkolwiek dezynfekcja wody takimi metodami to zupełnie inne koszty początkowe, ale to już wątek na następny artykuł.
